W zakamarkach mojej Duszy -
Kinga (l.22), Kraków

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
14.07.2017


Aparat: NIKON CORPORATION
Model: NIKON D3000
Przysłona: f/2.0
Ogniskowa: 50.0mm
Naświetlanie: 10/5000
ISO: 450

14.07.2017
2017.07.14 11:03

Album: Patrycja M.
Kategoria : portret

Można powiedzieć, że totalnie i w różnych aspektach życiowych się zaniedbuję. Więcej, od dawna nie trzymałam aparatu, sami widzicie, jakimi zdjęciami Was raczę - ubiegłorocznymi. W sumie, gdyby nie one, nawet nie miałabym po co się tutaj pojawiać, bo jednak jaki jest sens prowadzenia fotobloga, kiedy pozostawiam po sobie tylko treść, żadnego zdjęcia?

Tak, zaraz powiecie, co za problem wyjść w plener i coś podziałać. A jednak, gdzieś w moim życiu pojawiło się takie rozmycie. Kiedyś doskwierał mi brak weny oraz inspiracji. Teoretycznie się dokształcałam, ale dawałam radę, mimo popełniania ciągłych błędów. Obecnie, podobnie jak z blogiem pojawił się czas, kiedy właściwie ot tak z siebie nie mam ochoty na pewne sprawy. Nie potrafię jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy to mi się przejadło czy naturalną koleją rzeczy z tego wyrosłam. Na obecny czas mam inne plany, marzenia, niestety, poważniejsze, przy równoczesnym i znacznym obciążeniu budżetu w kieszeni.

Mam nadzieję, że jednak podczas tych wakacji uda mi się pomyślnie chociaż a może AŻ! dwukrotnie gdzieś wyjechać - nad jednym miejscem pracuje przyjaciółka. Potrzebuję tego po prostu. Uświadamiam sobie to zwłaszcza wtedy, kiedy przemęczam organizm w pracy albo wczoraj podczas drogi powrotnej do Krakowa. Gdzie jest moje właściwe miejsce, w którym będę mogła po swojemu, na własnych zasadach budować własną przestrzeń, do której z przyjemnością będę powracać i spędzać codzienny czas - takowe egzystencjalne pytania pojawiają się w mojej głowie ostatnimi czasy..

Bardzo cieszę się, że miałam przyjemność na chwilę powrócić do domu rodzinnego, pomijając fakt, że niemalże zasuwałam jak pszczółka przez ten czas z racji piętrzących się spraw do załatwienia. Niemniej, to co planowałam, udało mi się pomyślnie załatwić, mimo że troszkę pozłościłam się i wyplułam z siebie nieprzyjemne komentarze dotyczące pracowania w ZUS'ie, a raczej jego braku. Udało mi się spotkać z Przyjaciółką, bo przecież na miejscu w Krakowie jest to niemożliwe, ha ha ;D Niemniej, zdecydowanie bardziej udaje nam się dogadać w terminach, kiedy jesteśmy obie w Mielcu ;) Tak szybko zleciał ten czas. Babcia dumna z wnuczki za dyplom!, którego jeszcze oficjalnie nie posiadam. Wyobraźcie sobie, że nawet wzięła się za czytanie samej pracy, naprawdę. Aż miły widok, poczułam się ważna!

Dzisiaj w ramach przed-urodzin mojego Mężczyzny, na zaproszenie mojej siostry, tyle że ja w tym interesie opłacam sobie sama bilet - wybieramy się w trójkę na premierę SpiderMana - Homecoming ;)

Oceń i poleć wpis:

 
15
Zamknij

Zaloguj się, aby ocenić ten wpis.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

14.07.2017 :: Można powiedzieć, że tota<br />lnie i w różnych aspektac<br />h życiowych się zaniedbuj<br />ę. Więcej, od da

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Najwyżej oceniony komentarz:

12 dni temu
Sobotnie powitanie :))

"Kobieta istnieje na to by ją kochać, mężczyzna zaś, aby ponosił ciężar tego kochania "- Leszek Szeligowski

Pozdrawiam i udanej niedzieli

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

26.07.2017
21 godzin temu
25.07.2017
1 dzień temu
21.07.2017
6 dni temu
18.07.2017
9 dni temu
17.07.2017
10 dni temu
16.07.2017
11 dni temu
wszystkie

Ulubione blogi

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼