Kanał RSS Portfolio fotograficzne: herbaciane myśli

Moje ostatnie wpisy

  • 28/05/366  ::  
(psychodeliczne.wyniszcz<br />a mnie to echo.to nie jest piosenka.kilka zgubnych dźwięków.przytwierdzona

    7 godzin temu

  • 27/05/366  :: Hym.Dedykuję Ci to zdjęcie,aby pokazać Ci mój debiut przed aparatem.Wiem,czysty profesjonalizm.Ogóln

    2 dni temu

  •   :: Na momencik,może dłuższy,powracam do melancholijnych utworów.W tle pobrzmiewa pianino,szemranie natu

    2 dni temu

  • 26/05/366  :: To jest to miejsce ,gdy niebo łączy się z ziemią,gdy nie ma podziałów,granic,a czas traci znaczenie.

    3 dni temu

  • 25/05/366  :: Kolejny tydzień minął.
 
Jeżeli Aniele rzeczywiście się za mnie pomodliłeś,to prośby Twe zostały wys

    3 dni temu

  •   :: Tak chodzę ,tak patrzę,tak czuję przez ostatnie 2 tygodnie.Jestem martwa.Z zewnątrz pustka,a w środk

    5 dni temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aparat: FUJIFILM - EXIF
Model: FinePix S1000fd
Przysłona: f/3.0
Ogniskowa: 8.0mm
Naświetlanie: 1/60s
ISO: 100

Wyślij na komórkę

Album: Gaga's face  

Kategoria: portret  

23/2/366

Włącz muzykę/film

Kiedyś obiecane Kasi.Masz te dołeczki,choć i tak uważam,że nigdy tak genialnych jak rodziciel nie będę mieć.Trudno.Pozostaje więc mi ,radość'z oczysk i ust.Co ja plotę?No ja głupia i próżna.Ale wtedy wiem,że mnie zrozumiecie,a nie piszę do ludzi eseje,po czym wiadomość zwrotna:nie rozumiem,nie czaję cię.A próbujecie zrozumieć,jeszcze raz przeczytać,czy spływa to po Was,bo tak kurczę łatwiej,co?Najlepiej wystukać nie wiem,niż nieco potrudzić się,bo mniej i czasu zajmuje.Kilka sekund.Jak rozmawiam z Wami-nie,nie wskazuję palcami,bo to grzeczność i kultura przemawia,ale nie potrafię dogadać się z Wami.Czy Wasz poziom intelektualny zaniża statystyki-kto je zresztą pisze,czy może ja mam poprzewracane w głowie?Jak to jest-dwoje ludzi,a zupełnie inne rozumowanie-kumpel w ostatnim esie nazwał je niebanalnym-ale dlatego,bo zidiociałam totalnie,z uprzejmości a może..bo mnie najwyraźniej nie rozumie?Fascynuje mnie wasz sposób myślenia,porozumiewania się,o czym wy możecie rozmawiać?O czym ja rozmawiam?Skoro jesteśmy w podobnych wieku,niby wyznajemy podobne wartości,a lecą zupełnie inne słowa.Dwa światy.I w odpowiedzi na wiadomość flogowiczki,dlaczego uważam się za dziwną?Mogę Ci odpowiedzieć tak:Czuję się inna z prostej racji.Moje słowa nie są podane kawę na ławę,nie mówię uprzejmie,fałszywie-wyznaję szczerość do bólu,jestem chodzącym kontrastem,rzadkim.Taki ze mnie biały kruk.Jestem odważna,a zarazem nieśmiała.Jestem buntowniczką,którą nic nie interesuje,a duszę ma romantyczki.Nie chce miłości,bo boi się jej,ale ryzyko jej zasmakowania napawa me serce.Jestem słaba,a mimo to mówię,że jestem silna.Nie poddaję się,choć wiem,że to już koniec.Czasem zachowuję się jak blondynka,a jestem szatynką.Mam wysokie mniemanie o sobie,a wiem,nie jestem chodzącym ideałem.Jestem też głupia,czasem naiwna,bardzo szurnięta,a jak ostatnimi dniami słyszę-tępa.Z jakiej racji?Nie wiem,bo nawet nie potraficie tego uzasadniać.Nie potraficie wprost mi powiedzieć,jaka jestem,bo myślicie:odgryzę się,czy może obrażę.Staram się Was jak najlepiej poznać,bo i lubię to,uwielbiam rozmawiać,ale nie o głupotach typu ;znasz go,obgadamy go?Nie,lubię swoje filozofie,refleksje pamiętnikowe.I znana też jestem z tego,że potrafię zaprzeczyć sobie w całym jednym zdaniu.Niby moja wada,ale i ma swój urok-tak,mniemanie się odzywa!Jestem dziwna,bo nie mam marzeń,bo nikogo nie kocham,bo boję się pewnych odczuć.Jestem dziwna,bo gdybym miała szansę wrócić do przeszłości,nie zrobiłabym tego,nawet wtedy,gdyby ktoś mi zapłacił.Nie jestem idealna.Jestem postrzegana przez pryzmat uprzejmej,wiecznie uśmiechniętej,asertywnej,tej,która zawsze pomoże i zerwie kilka nocy tylko po to,żeby komuś pomóc,choćby na odległość.Jestem dziwna,bo ktoś mnie odrzuca a ja walczę.Dostaję po twarzy i nadstawiam drugi policzek.Co?Pewnie zaraz powiecie mi,że też tak macie.Że wielokrotnie zastanawiacie się,czy pasujecie do grona swojego środowiska?Czytając blogi niektórych osób,odczuwam,że wyróżniam się,jestem kimś innym.Nie jestem wiecznie szczęśliwa i nie mam zawsze na wszystko wyjebane,choć czasem tak mówię.Nie chcę w tym miejscu przyznać się,że siebie i was oszukuję.To nieprawda.Tak jak każdy z nas miewam mieszane nastroje,uczucia i nawet emocje,których słowami prostymi nie potrafię nazwać.A boli mnie serce każdego dnia,patrząc na ludzi z klasy,szkoły.Siedzę na korytarzu kochając się namiętnie ze samotnością,brakiem czy próbą empatii,zrozumienia,rozmowy.To nie ten poziom.Czy to wynika z tego,że jestem ,naddojrzała'jak na swój młodziutki wiek?Czy to już jest obsesja?Mam taką chętkę usiąść obok Ciebie,popatrzeć prosto w oczy,tak żywo,nie tępo i mówić.Masz mnie słuchać.A na koniec,oczekuję Twojego zdania na temat,jaki ci opowiedziałam.Jak to u mnie w rzeczywistości bywa?Odpowiedź;aha,spoko.Sądzicie,że mnie to bawi,czy wzrusza?W głowie już powstaje o Was myśl,że niewiele potraficie z siebie wykrzesać.Bo nie chcecie,nie możecie,bo po prostu TAK ŁATWIEJ.

 

Przykro mi,że obracam się ze wszystkimi a na tej karuzeli wytrwałości,pozostaję sama.Cieszę się,że mam jednak to swoje nieliczne grono,które stara się mnie pojąć,próbuje,tak,poddaje się czasem,wiadomo,potrafię boleśnie wbić się w skórę,ale mimo to,są i próbuję.To szanuję.Podejście próby,nieumierającej nadziei.

 

Czy Wy uważacie,że jak kogoś poznacie,wiecie,co lubi jeść,robić wieczorem,jak spędza dnie,to już wszystko o danej osobie wiecie?Kiedyś tak uważałam,mogłam przynajmniej zaskoczyć,ale spokojnie,nie zaskakiwałam.Niedawno odezwał się we mnie głód ,dobrego człowieka'.Szukałam kogoś z kim mogłabym pogadać jak równy z równym.Nie krępować się,nie bać się,nie poprawiać nerwowo kosmyków włosów,czy strzepywać niewidzialny pyłek kurzu z ramienia.Wiele się zmieniło.Nie ma ideałów,to również mam na uwadze,ale mimo to,wiem,jaką potegą jest przyjaźń.To tak,schodząc na margines.

 

Na koniec tej części,chciałam powiedzieć,że każdy na swój sposób jest dziwny,nie wielu jednak przejmuje się tym,żyje z tym i akceptuje.Ja jednak należę do wrażliwych emocjonalnie osób-to czasem złe,ale to kiedyindziej poruszę- i przeszkadza mi ta DZIWNOŚĆ.Chciałabym tak z całego serca być choć raz ZROZUMIANA.Czekam na słowa :jasne,rozumiem cię i rozmowa już sama się układa.A tak to?Ciągnę jak gumę.Wszystko.Zadaję pytania,bo to lubię.Bo uwielbiam rozmawiać,a nie szastać i pluć słowem w prawo i na lewo.a przekleństwo?taki smaczek,dramatyzmu dodaje ,haha.

 

I już któraś osoba zwraca mi uwagę,że zaczynam dyskusję,a nie potrafię argumentować.Pytam się po co,skoro wy wiecie najlepiej,co i jak?Po co mam denerwować się,skoro nie jesteście w stanie zaakaceptować,zrozumieć,USZANOWAĆ mojego zdania.To przykre,że przy Was wychodzę na imbecyla,ale robię to i wyłącznie dla dobra naszego.Nie jestem pod tym względem egoistyczna.Chcę tylko uniknąć nieprzyjemnego nieporozumienia?Czy nie łatwiej spokojnie dogadać się?Argumenty zostawiam dla hardcorów.Ja chyba jednak nim nie jestem.Lubię rozmawiać na luzie,bez presji ;)

 

Reasumując,jestem dziwna ;)

 

 

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

-1

kamucha16
3 miesiące temu

Fajnie!:)

kamucha16: Fajnie!:)

+1

martuniaa
3 miesiące temu

też mam dołeczki ;]
Podoba mi się ;)

martuniaa: też mam dołeczki ;]
Podoba mi się ;)

+1

alufelga93
3 miesiące temu

ooooo w mordę jeża ale epopeja... xD zabieram się za czytanie :D

alufelga93: ooooo w mordę jeża ale epopeja... xD zabieram się za czytanie :D

+1

-eternity
3 miesiące temu

jak to "czas pożegnać heaven-and-earth" ?!

-eternity: jak to "czas pożegnać heaven-and-earth" ?!

heaven-and-earth
3 miesiące temu

w sensie login,czas nazwać się inaczej ;)
ale wiadome,kiedyś i tak zniknę,czy wcześniej czy później,ale jednak ;)

heaven-and-earth: w sensie login,czas nazwać się inaczej ;)
ale wiadome,kiedyś i tak zniknę,czy wcześniej czy później,ale jednak ;)

+1

-eternity
3 miesiące temu

no, bo myślałam :D.

-eternity: no, bo myślałam :D.

+1

i-wanna-be-anarchy
3 miesiące temu

Według mnie jesteś po prostu wyjątkowa... ludzie często zatracają samego siebie, dla różnych wartości, Ty potrafisz zostawić kogoś lub coś żeby nie zatracić siebie. A polemizowanie z osobami, które uważają się za bardziej inteligentne niż w rzeczywistości, na prawdę nie ma sensu.

i-wanna-be-anarchy: Według mnie jesteś po prostu wyjątkowa... ludzie często zatracają samego siebie, dla różnych wartości, Ty potrafisz zostawić kogoś lub coś żeby nie zatracić siebie. A polemizowanie z osobami, które uważają się za bardziej inteligentne niż w rzeczywistości, na prawdę nie ma sensu.

+1

ansceti
3 miesiące temu

Szczerość to podstawa. Cenię ludzi szczerych w każdej sytuacji.
Kochajmy odpowiedzi "aha"! < 3 Jak to słyszę/widzę/czytam mam ochotę osobie wypowiadającej to słowo strzelić w pysk...
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Inni mają prawo mieć je w dupie, ale to inna kwestia :D Jednak szanuję ludzi, którzy szanują czyjeś zdanie. Matko, jak to dziwnie zabrzmiało...

ansceti: Szczerość to podstawa. Cenię ludzi szczerych w każdej sytuacji.
Kochajmy odpowiedzi "aha"! < 3 Jak to słyszę/widzę/czytam mam ochotę osobie wypowiadającej to słowo strzelić w pysk...
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Inni mają prawo mieć je w dupie, ale to inna kwestia :D Jednak szanuję ludzi, którzy szanują czyjeś zdanie. Matko, jak to dziwnie zabrzmiało...

-1

nutella17
3 miesiące temu

Super!:)))

nutella17: Super!:)))

-1

specyficzne
3 miesiące temu

słodkie;3

specyficzne: słodkie;3

+1

chance
3 miesiące temu

i taka bądź . ja też jestem inna . tak , dzisiejsi ludzie są chyba z innego świata . tak na prawdę to nic nie wiemy o innych ludziach .

chance: i taka bądź . ja też jestem inna . tak , dzisiejsi ludzie są chyba z innego świata . tak na prawdę to nic nie wiemy o innych ludziach .

+1

aadu17
3 miesiące temu

Rozpoznawalna, a jednak wyjątkowa.
Nie wyróżniająca sie, a jednak inna.

Naszło mi na myśl po przeczytaniu pierwszej części. Tak. O wiele łatwiej napisać, spoko. Ale tekst aż się prosi o komentarz, więc 'imbecylem' byłby ten, który by tego nie zrobił..

Lepiej próbować i żałować, że sie nie udało niż żałować że sie nie próbowało..
Też próbuję Cie ogarnąć :)

"Pustych słów nie rzucę.. Nie odejdą w kąt puste wspomnienia." Tak samo jak ludzie, nie ukryją się w cieniu, bo fajnie być w centrum uwagi. Ekstra być popularną, czyż nie? A samotność.? Do tego potrzeba odwagi. I sporej dawki indywidualizmu..

Podziwiam.

aadu17: Rozpoznawalna, a jednak wyjątkowa.
Nie wyróżniająca sie, a jednak inna.

Naszło mi na myśl po przeczytaniu pierwszej części. Tak. O wiele łatwiej napisać, spoko. Ale tekst aż się prosi o komentarz, więc 'imbecylem' byłby ten, który by tego nie zrobił..

Lepiej próbować i żałować, że sie nie udało niż żałować że sie nie próbowało..
Też próbuję Cie ogarnąć :)

"Pustych słów nie rzucę.. Nie odejdą w kąt puste wspomnienia." Tak samo jak ludzie, nie ukryją się w cieniu, bo fajnie być w centrum uwagi. Ekstra być popularną, czyż nie? A samotność.? Do tego potrzeba odwagi. I sporej dawki indywidualizmu..

Podziwiam.

+1

illusion
3 miesiące temu

co masz na myśli mowiąc: `czasem zachowuje się jak blondynka`?

illusion: co masz na myśli mowiąc: `czasem zachowuje się jak blondynka`?

heaven-and-earth
3 miesiące temu

nie znasz kawałów o blondynkach?nie chciałam nikogo,Ciebie też urazić.po prostu śmiejemy się z tego,nie zauważając czasem,jak idiotycznie się zachowujemy.

heaven-and-earth: nie znasz kawałów o blondynkach?nie chciałam nikogo,Ciebie też urazić.po prostu śmiejemy się z tego,nie zauważając czasem,jak idiotycznie się zachowujemy.

+1

olciax
3 miesiące temu

nie da się ciebie po prostu opisać. jesteś człowiekiem o 1000 twarzach. nie traktuj tego jako minus, a raczej jako plus. jesteś bardzo barwną osobą. barwną pod wszystkimi względami. umiesz grać, umiesz być prawdziwa. sama chyba nie potrafisz do końca ocenić jaka jesteś prawdziwa, ale to dlatego, że ciągle się zmieniasz. raz na gorsze, raz na lepsze.

olciax: nie da się ciebie po prostu opisać. jesteś człowiekiem o 1000 twarzach. nie traktuj tego jako minus, a raczej jako plus. jesteś bardzo barwną osobą. barwną pod wszystkimi względami. umiesz grać, umiesz być prawdziwa. sama chyba nie potrafisz do końca ocenić jaka jesteś prawdziwa, ale to dlatego, że ciągle się zmieniasz. raz na gorsze, raz na lepsze.

+1

punktwidzenia
3 miesiące temu

Lubię oglądać Twoje portrety i czytać ciekawe, przemyślane wpisy:)

punktwidzenia: Lubię oglądać Twoje portrety i czytać ciekawe, przemyślane wpisy:)

heaven-and-earth
3 miesiące temu

czy przemyślane są to wpisy?no nie wiem :)

heaven-and-earth: czy przemyślane są to wpisy?no nie wiem :)

+1

punktwidzenia
3 miesiące temu

no.. może bardziej są to Twoje przemyślenia.. :D

punktwidzenia: no.. może bardziej są to Twoje przemyślenia.. :D

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

23/2/366  :: Kiedyś obiecane Kasi.Masz te dołeczki,choć i tak uważam,że nigdy tak genialnych jak rodziciel n

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

310/365

- I can feel you all around me -

Three days..

Bo miłość nie polega na tym, by stać nieruchomo jak pustynia, ani hulać po świecie jak wiatr, ani patrzeć na wszystko z daleka jak ty

Pozostałe (85)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili


Najnowsza dedykacja

Would you dance,if I asked you to dance?Would you run,and never look back?Would you cry,if you saw me crying?And would you save my soul,tonight?^^;*

Pozostałe

Ulubione linki